Sklep internetowy korzysta z plików Cookies zgodnie z celami określonymi w Polityce Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików Cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Więcej szczegółów znajdziesz w Polityce Prywatności.
  • Nieprzerwanie od 1998 roku
blog-image

ASCIS Nimbus 21 - recenzja

Nie tylko cena, czasem też Comfort Czyni Cuda ;) I taki jest właśnie Asics Nimbus. Choć producent robi wszystko aby nas zniechęcić zaporową ceną, to w statystykach sprzedaży, Asics Nimbus plasuje się wśród bestsellerów. Poprzednie serie ( Nimbus 19 i Nimbus 20 ) trochę uśpiły naszą czujność. Różnice między nimi można by nazwać jedynie niuansami, a tymczasem najnowsza odsłona - Nimbus 21, to już trochę inna bajka. Pozornie wszystko jest po dawnemu, lecz gdy uważnie zaczniemy porównywać, to znajdziemy kilka istotnych szczegółów. Przyjrzyjmy się tym najważniejszym:

SZEROKOŚĆ

Cholewka w Asics Nimbus 19/20 to rodzaj bezszwowej, ciasno przylegającej skarpety. Jej zadaniem było dokładne trzymanie stopy. Płynne opinanie, lecz nie ucisk. W przypadku stopy szczupłej i średniej, taki układ się sprawdzał. W przypadku stopy szerokiej mieliśmy kłopot. Trzeba się było ratować specjalną wersją o oznaczeniu 2E, o szerszym profilu.

W najnowszym Nimbus 21 tego problemu już nie ma. Cały profil został lekko poszerzony i uśredniony, dlatego opcja 2E okazała się już zbędna.

AMORTYZACJA

O ile w strefie pięty nic się nie zmieniło, o tyle pod śródstopiem różnicę widać gołym okiem. W starszych Nimbusach zawsze lekko wystawał kawałek żelu. W najnowszym Nimbus 21 już go nie widać, choć to wcale nie znaczy że go tam nie ma. Zmieniły się jedynie proporcje. Pozostało go tam już tak mało, że przestał być widoczny. Jego miejsce zajęła kombinacja pianek nowej generacji o nazwie FlyteFoam. Zmieniono tym samym nieco charakterystykę faz przetaczania stopy. W momencie lądowania wciąż działa GEL jako tłumik który wygasza energię uderzenia by nie przeciążać kolan, lecz w fazie wybicia trafiamy na wysoce reaktywny i odporny na ubicie FlyteFoam, by odbić się bez zbędnych strat energii.

KONTROLA

Kształt przedniej części podeszwy ma decydujący wpływ na ostatnią fazę wybicia. Nie na początku, lecz pod koniec biegu. W momencie dużego zmęczenia, mięśnie są już mocno rozluźnione i zaczynamy tracić nad stopą kontrolę. Jeśli podeszwa jest zbyt wąska lub źle wyważona, to mamy kłopot. Buty zamiast pchać nas do przodu, zaczynają myszkować. Stopa ucieka do wewnątrz lub na zewnątrz. Markowi producenci, aby wyeliminować ten efekt, stosują zazwyczaj kształt trapezu w przedniej części buta. Podeszwa w charakterystyczny sposób rozszerza się ku dołowi. Wektor nacisku rozkłada się na boki i stopa otrzymuje w ten sposób wsparcie. Lecz ASICS miał na to inny, własny sposób. Rzecz nosi nazwę GUIDANCE LINE i jest po prostu rodzajem wgłębienia na całej długości poszwy. Ciągnie się ona centralnie wzdłuż linii przetaczania i działa jak prowadnica. Stopa zapadając się lekko w środek podeszwy, w sposób automatyczny jest podtrzymywana przez jej boki.

W najnowszym Asics Nimbus 21 zrezygnowano z GUIDANCE LINE na rzecz trapezu. Zmiana jest, choć trudno tu akurat mówić o jakimś przełomie. „Poprawiono” coś, co i tak świetnie działało.

Asics Nimbus nigdy nie był demonem prędkości. Nie został zaprojektowany aby się ścigać. Jego rozbudowana technologia służy jedynie temu by biegać komfortowo i na maksa bezpiecznie. To doskonały towarzysz w codziennych biegowych podróżach.

Ryszard Bonikowski

studio-sport

article-image
Peregrine ISO - recenzja

Nie będę jak Hitchcock trzymał was do końca w niepewności. Powiem to od razu – buty do biegania w terenie Saucony Peregrine ISO, to prawdopodobnie najlepsze buty w swojej klasie aktualnie na rynku. A na pewno najlepsze w jakich kiedykolwiek biegałem.

article-image
Spodenki biegowe

Niedziela, 17 dzień marca 2019 roku. Za oknem świeci piękne słońce i po raz pierwszy w tym roku mamy w W-wie 15 stopni ciepła. W taki dzień z przyjemnością wychodzi się z domu. Czułem, że będzie ciepło i po raz pierwszy w tym roku zrezygnowałem z długich spodni. Krótkie szorty biegowe, przylegająca cienka koszulka termiczna i cieniutka bluza z długim rękawem. Wystarczyło.

article-image
BIEGANIE „NA PALCACH” CZY PRZEZ PIĘTĘ – WADY I ZALETY

Bieganie „na palcach” to technika sprinterska. Wyprost stopy przy jednoczesnym napinaniu mięśni czyni z niej sprężynę o napędzie rakietowym. To pozwala na "wystrzelenie " zawodnika z bloków startowych, a w połączeniu z tzw. grzebnięciem, pozwala na skuteczne rozpędzenie. Po przekroczeniu określonej granicy prędkości, po prostu nie da się biegać w inny sposób. Pytanie tylko, po co nam napęd rakietowy gdy biegamy powoli?

article-image
Asics DynaFlyte 3

Buty biegowe Asics Dynaflyte 3, to pierwsze „magiczne” buty sportowe na Świecie. A cała ta niezwykłość bierze się z tego, że przeczą one znanym do tej pory prawom fizyki. Nigdy do tej pory buty tak lekkie nie były aż tak miękkie. Do tej pory, aby obniżyć wagę należało odebrać część podeszwy i zabrać część amortyzacji. Tutaj mamy jedno i drugie. Otrzymujemy w ten sposób zaskakująco szybkie buty do codziennego treningu. Coś trudnego do klasyfikacji, bo te buty balansują na granicy dwóch kategorii – na tyle miękkie by bezpiecznie zabrać je na dłuższe wybiegania i na tyle lekkie i żwawe aby biegać w nich zawody.